Policyjny patrol z Wołomina został wezwany po zgłoszeniu o hondzie, której kierowca nie trzymał prostego toru jazdy. Świadek nie stracił auta z oczu i jechał za nim do czasu przyjazdu funkcjonariuszy.

Interwencja z 21 października 2026 zakończyła się badaniem alkomatem. U 47-latka wyszło 1,49 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Na tym sprawa się nie skończyła. Podczas czynności mężczyzna zaoferował policjantom 3 tys. zł, licząc na to, że sprawa nie pójdzie dalej. Został zatrzymany, a po umieszczeniu w policyjnej celi postawiono mu dwa zarzuty: jazdę po alkoholu i próbę przekupienia patrolu.

Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji. Za prowadzenie auta po alkoholu grozi do 3 lat więzienia, a za korupcyjną propozycję wobec funkcjonariuszy od roku do 10 lat.

źródło: Aktualności KPP w Wołominie